środa, 22 lipca 2009

Jasko zaczął wzrastać - dzień 17


Oj, czekaliśmy na ten dzień, całe 16 dni. Joasia zaczęła się już martwić tym, że w ostatnim czasie Jasio jakby zaczął rozważać możliwość zmiany osobowości aniołka na marudę-niejadka. Na szczęście wczoraj mu się odwidziało i zacząl zajadać mleczko z wielkim apetytem. Dzisiaj pani położna po wejściu do nas, już po pierwszym spojrzeniu na Janka stwierdziła "Ktoś tutaj przytył", lub coś w tym stylu. Faktycznie, Janek przeszedł już ponad swoją wage urodzeniową. Dziś do południa ważył 3330gr, jest go już 10gr wiecej niż kiedykolwiek. Jednak to nie wszystko. A mianowicie, po powrocie taty z pracy, Janek powiedział "dobry wieczór", niestety mama była wtedy w łazience i nie ma wiecej śwaidków tego wydarzenia. Teraz gdy mama bierze prysznic, Janek przyszedł do pokoju pograć na gitarze, ale ponieważ jest już dość pózno przekonałem go że dziś może zamiast gry podlać kwiatki na balkonie. Zreszta, spójrzcie sami na zdjęcia jak naśladuje żółwika.

Brak komentarzy: