
Dzisiaj Janek odwiedził panią doktor, która go obejrzała, zbadała, zważyła i zmierzyła.
Oto kilka danych:
wiek - 336 dni
waga - 9200grwzrost - 78cm
Do momentu kiedy Joanka położyła Janka na zimnej wadze, wszystko szło bezstresowo. Dezaprobata Janka na zimną wagę i próbę dokonania odczytu poza jego wzrokiem, przybrała formę wokalną. Podręcznikowy rozwój Janka został ponownie potwierdzony, to cieszy mamę Janka.
Taty tak przykładowy rozwój syna nic nie dziwi. Jest naturalną konsekwencją zdrowego odżywiania, balansu miedzy dniem i nocą, tak skrupulatnie kontrolowanego i przestrzeganego przez kapitana Joanke. Na załączonej fotografii można zaobserwować zapas zup dla Janka na kilka najbliższych dni. Zielona zupka to potrawka na przysmaku Popeye'a - szpinak ma się rozumieć. Żółta zupka to przysmak helloweenowy-dynia. Słoiczki po napełnieniu potrawka zakręca się lekko nakrętką. Tak przygotowany słoik wkładamy do garnka z wodą. Gotując wodę podgrzewamy również potrawke w słoikach. Po wyjęciu słoików dokręcamy zakrętki mocna, a stygnąca potrawka zmniejszając swoja objętość powoduje zassanie denka zakrętki. Dzięki temu, kiedy otwieramy tak przygotowany słoiczek, to nakrętka klika. Jeśli nie klika, to zupka prawdopodobnie powinna zostać wyemitowana do systemy kanalizacyjnego bez zbędnego żalu.
Nie należy zbytnio napełniać słoiczków lub tez mocno ich zakręcać przed włożeniem do garnka z wodą, Tata sprawdził taka możliwość i skończyło się to kontrolowana eksplozja słoika.

Oto kilka danych:
wiek - 336 dni
waga - 9200grwzrost - 78cm
Do momentu kiedy Joanka położyła Janka na zimnej wadze, wszystko szło bezstresowo. Dezaprobata Janka na zimną wagę i próbę dokonania odczytu poza jego wzrokiem, przybrała formę wokalną. Podręcznikowy rozwój Janka został ponownie potwierdzony, to cieszy mamę Janka.
Taty tak przykładowy rozwój syna nic nie dziwi. Jest naturalną konsekwencją zdrowego odżywiania, balansu miedzy dniem i nocą, tak skrupulatnie kontrolowanego i przestrzeganego przez kapitana Joanke. Na załączonej fotografii można zaobserwować zapas zup dla Janka na kilka najbliższych dni. Zielona zupka to potrawka na przysmaku Popeye'a - szpinak ma się rozumieć. Żółta zupka to przysmak helloweenowy-dynia. Słoiczki po napełnieniu potrawka zakręca się lekko nakrętką. Tak przygotowany słoik wkładamy do garnka z wodą. Gotując wodę podgrzewamy również potrawke w słoikach. Po wyjęciu słoików dokręcamy zakrętki mocna, a stygnąca potrawka zmniejszając swoja objętość powoduje zassanie denka zakrętki. Dzięki temu, kiedy otwieramy tak przygotowany słoiczek, to nakrętka klika. Jeśli nie klika, to zupka prawdopodobnie powinna zostać wyemitowana do systemy kanalizacyjnego bez zbędnego żalu.
Nie należy zbytnio napełniać słoiczków lub tez mocno ich zakręcać przed włożeniem do garnka z wodą, Tata sprawdził taka możliwość i skończyło się to kontrolowana eksplozja słoika.


1 komentarz:
godny opis ale ilustracje chyba gdzies wcielo :)
Prześlij komentarz