



Jest następny chrześcijanin. Podczas chrztu Janek chciał więcej wody, jednak w karafce ksiądz mial odmierzone po klika kropel na każdego nowego chrześcijanina. Olej to już nie była taka fajna zabawa a jak kazali zgasić świece to Jan Ignacy porostu zasnął. Ochrzciliśmy Smyka!!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz