czwartek, 24 grudnia 2009

Za godzin kilka moja pierwsza wigilia


To pierwsza wigilia, pierwszy opłatek, pierwsza gwiazdka. Tyle zapachów już od kilku dni atakuje nosek i wzbudza ciekawość Janka. I ciągle wszyscy się kręcą, tylko Tata ma czas i zabiera na syna na spacer do parku. No i oczywiście zebra, zebra też ma dla Janka czas, zawsze.

Brak komentarzy: