środa, 2 grudnia 2009

Siedzę na fotelu i wcinam ręcznik

Rodzice mi podnieśli oparcie leżaczka. Cóż najwyższy czas. Już mi się znudziło gapić w sufit, lampy i w sufit ... Dzisiaj mogę obserwować ściany i okna i szafy, wciąż powyżej 1 m, no chyba że położą mnie na macie edukacyjnej i każą ćwiczyć kręgosłup i szyję. Tata twierdzi że XXI wiek wymagać będzie od mnie nieprzeciętnie elastycznego kręgosłupa. Gdzie jest mój WALEC!!! Ja chce na WALEC!!!

Brak komentarzy: