sobota, 3 października 2009

Samolot


Trzy miesiące i zaczynam latać. Tata pewnie prowadzi, a po mamie, pewnie podświadomie - genetycznie, wiem że to tak jak w tańcu podczas podnoszenia, trzeba usztywnić ciało to wtedy łatwiej utrzymać, podnieść i balansować. Ciekawe, czy taka zmiana pozycji sprawia ze Jankowi zaczyna się budowć trójwymiarowa śwaidomość. Trzeba przeczytać nastepne rozdzialy w mądrej książce. Wydaje się że kiedy dziecko zaczyna siegać po coś oddalonego (tak jak ostatnio Janek popychał zabaki i obserwoał jak sie bujały) to znak że ma juz poczucie nie tylko zasiegu swoich rąk ale i przestrzeni wokól siebie. Pewnie tak. Zastanawiam się jak zinterpretować fakt, że podczas podroży samochodem, gdy pokonywana przesteń napewno jest znaczna, to Janek śpi. Nuda? Za duża ilośc informacji ? Obudźcie mnie w Zoo!

Brak komentarzy: