niedziela, 13 września 2009

Odwiedziny Dziadka

Na weekend przyjechał do Jasia w odwiedziny dziadek Zbyszek. Janek bez przeszkód rozpoznał bratnią dusze i wymienił porozumiewawcze uśmiechy. Została nawiązana nić porozumienia, zresztą ta nić to chyba jakaś grubsza sprawa , bo kiedy dziadek krążył po pokoju to Janek nie spuszczał z niego wzroku. To już trzeci miesiąc, więc Janek powinien widzieć już na odległość 1,5-2 m. W niedziele rano, nowi koledzy wymienili się ulubionymi postawami Jogi, a popołudniu dziadek wracał do domku. Po wyjeździe dziadka Janek troszkę pomarudził i poszedł spać , pewnie troszkę tęsknił, mama też poszła spać.

Brak komentarzy: