poniedziałek, 3 sierpnia 2009

3 sierpnia - to miał być ten dzień

Właśnie mija planowany dzień urodzin Janka (03.08). Tymczasem, Janek rośnie, wciąż dużo śpi i stale rośnie, już od 4 tygodni rośnie. Jego mamie zostało jeszcze "jakieś kilo" do zrzucenia. Jest jeszcze trochę innych szczegółów związanych z budową fizyczną mamy, które nie odbiegają zbytnio od normy. No w każdym razie nie bardzo, przynajmniej ja, tata, tego nie zauważyłem. Prawie cały miesiąc, jakby trochę więcej energii w nas obojgu, chyba trochę więcej szacunku dla czasu (ehe), bo przecież można zrobić to teraz i nawet na bieganie mam czas. w weekend zrobilem 34 km (jeszcze 49 dni do maratonu).
niech mu się śni rzeka mleka

Brak komentarzy: